"Torpedaw celu to klasyk literatury wojennej,a autor stał się legenda Polskiej Marynarki Wojennej jeszcze za zycia.Jego wspomnienia to nie tylko skarbnica wiedzy na temat dziejów polskich okrętów podwodnych.To przede wszystkim wspaniała literatura.którą...
Opowieść o dziesięciu rejsach bojowych U-380 od 22 grudnia 1941 roku, kiedy został wcielony do służby, do marca 1944, kiedy zatonął w porcie podczas alianckiego bombardowania Tulonu trzyma czytelnika w napięciu aż do końca. utorzy rzetelnie,...
Wydane w czasie wojny wspomnienia dwóch asów U-bootwaffe to kontrowersyjna książka, nie stroniąca od hitlerowskiej propagandy. To jednak także skarbnica wiedzy o życiu codziennym na U-boocie pokazująca niemal każdy aspekt służby na okręcie...
Wilhelm Marschall to jedna z najbardziej wybitnych postaci w marynarce niemieckiej na przestrzeni obu wojen światowych. O ile jego działania podczas drugiej wojny światowej można w miarę dokładnie prześledzić w literaturze opublikowanej na naszym...
Charles Lockwood w swoich wspomnieniach pisze, że kochał wszystkich swoich podwodników. Jednego z nich darzył niemal ojcowskim uczuciem. Tą osobą był "Mush" Morton, legendarny dowódca Wahoo. Któż mógłby wierniej przedstawić historię tego...
Charles Lockwood w swoich wspomnieniach pisze, że kochał wszystkich swoich podwodników. Jednego z nich darzył niemal ojcowskim uczuciem. Tą osobą był "Mush" Morton, legendarny dowódca Wahoo. Któż mógłby wierniej przedstawić historię tego...
"Wańka-trep" to kultowa w Rosji książka (cztery tomy!) o wojnie. Całą rosyjską literaturę wojenną, jak twierdzi autor - należy wyrzucić do kosza. Tworzyli ją bowiem tzw. "tyłownicy", którzy nie mieli pojęcia o tym co tak naprawdę działo...
„Jeśli by mnie uśpiono na sto lat i po tych stu latach obudzono i zapytano jaka jest doktryna wojenna Rosji, odpowiedziałbym, że taka sama jak w drugiej wojnie światowej. Nic się nie zmieniło od tych czasów do dzisiaj i nie zmieni się w przyszłości"...
Nie dać się zabić - to naczelne hasło żołnierza frontowego Armii Czerwonej w II wojnie światowej. Nie ma tam mowy o jakimś heroizmie i ginięciu z imieniem Stalina na ustach! To są wszystko wymysły tzw. "tyłowników" - twierdzi autor. Wymysły...
Jeden z żołnierzy, który wyleciał w powietrze na minie, ale przeżył, tyle że bez nóg, poprosił kolegów o spirytus, bo było mu zimno w... nogi. Podano mu kubek. Wypił. Podano następny, chciałoby się rzec, na drugą nóżkę", wypił. I tak...