Biedny Emil! Że też zawsze, kiedy chce zrobić dobry uczynek, wychodzi mu z tego psota! Bo cóż jest winien temu, że tatuś wdepnął w zastawioną przez niego pułapkę na myszy? Albo że ciasto na kluski zaczyna fruwać, gdy tylko w pobliżu znajdzie...
Emil wie, że psot się nie wymyśla. One robią się same. Przecież nie chciał złapać taty w pułapkę na myszy… Ani wypuścić z pastwiska barana Blarena… Bo Emil to dobry chłopak. I wcale nie jest skąpy. A na pewno nie w dawaniu całusów!...
Ellika Tomson mieszka na siódmym piętrze najbardziej niebieskiego bloku na całej ulicy Trębackiej. Jako zadanie domowe ma napisać opowiadanie o jakimś sławnym odkrywcy. Ellika nieszczególnie lubi pisać. Jednak zachęcona przez sąsiada rozpoczyna...
"Halidon obudził się i momentalnie poderwał w hamaku. Rozejrzał się dokoła w ciemnościach, nasłuchując i węsząc. Radio cicho szumiało, a z pieca dolatywał zapach dogasającego żaru. Przez okno wpadał do mieszkania blady snop księżycowego...
Co zrobić, jeśli przyjdzie się na przyjęcie urodzinowe przebranym za królika i odkryje, że nikt inny się nie przebrał, a potem popełnia się gafę za gafą? I jeśli w dodatku są to urodziny ukochanej, która dopiero ma się dowiedzieć, że...
Mama Filipa jest tak zmęczona i zestresowana, że pewnego dnia zamienia się w smoka. I zupełnie zapomina, co się robi, kiedy jest się mamą. A co się robi z mamą, która zamieniła się w smoka i wylizuje talerze, zamiast je pozmywać, depcze...
Gdybym przedwczoraj nie pomyliła psów, nic by się nie wydarzyło. Nie ukradziono by mi roweru, nie skręciłabym nogi i nie podarłabym nowych dżinsów... A przede wszystkim nie byłabym taka szczęśliwa! Pierwsza z serii książek o dziewięcioletniej...
Gdybym nie powiedziała prawdy, nic by się nie wydarzyło. Nie napisałabym listu miłosnego do Axla, nie zapodziałabym Kilimandżaro i nie wsadziła łokcia w kupę słonia. Ale przede wszystkim nie zdobyłabym głównej nagrody! Tilda ma już dość...
Gdybym nie zrobiła z taty astronauty, nic by się nie wydarzyło. Nie ukradłabym gazety, nie zdarzyłby się cud, nie zniszczyłoby się zdjęcie pani Doris, nie zginąłby kask pana od wuefu, a przede wszystkim nie musiałybyśmy się przeprowadzać!
Co kryje się za pagórkiem i dokąd zaprowadzi nas długa droga? A kręta? A wąska? Aby się przekonać, trzeba koniecznie po niej potuptać! Tup, tup, tup! Gdzie idziemy? Rytmicznie powtarzające się obrazy i słowa prowadzą malucha za kolejny pagórek,...